Kanały:
Wpisy
Komentarze

ratzingerPisałem kilkakrotnie o niejednoznacznym stosunku Kościoła Katolickiego do teorii ewolucji. Z jednej strony przywołuje się wypowiedź Jana Pawła II, że jest to “coś więcej niż teoria”, z drugiej strony słowa obecnego papieża, który w dniu inauguracji pontyfikatu powiedział, iż “nie jesteśmy przypadkowym i pozbawionym znaczenia produktem ewolucji”. Katoliccy przeciwnicy teorii ewolucji podkreślają różnice pomiędzy mikro- i makroewolucją (co pozwalałoby jakoś wyjaśnić słowa Wojtyły) i powołują się na liczne mniej lub bardziej zawoalowane wypowiedzi antyewolucyjne Ratzingera i np. jego bliskiego współpracownika kardynała von Schönborna.

Skoro w tej kwestii fundamentalnej Kościół jest podzielony na tak wysokim pułapie to nie dziwi, że i wśród “owiec” nie ma jedności. Jak wspominałem w marcu, z okazji 200. urodzin Darwina w Watykanie odbyła się konferencja ewolucjonistyczna zorganizowana przez wysoko postawionego arcybiskupa Kurii rzymskiej, której ton nadali zaproszeni naukowcy-ateiści. Okazuje się jednak, że i katoliccy krytycy darwinizmu dopięli swego i właśnie organizują jednodniową konferencję naukową pod hasłem “Naukowa niemożliwość ewolucji”. Odbędzie się ona 9 listopada na Uniwersytecie Św. Piusa V w Rzyme i ma zostać przeprowadzona “w związku z prośbą papieża Benedykta XVI o możliwość wysłuchania obu stron sporu wokół ewolucji.”

Katolicki serwis zenit.org donosi (tłumaczenie za chn24.pl):

Czytaj dalej »

Im bardziej poznajemy nasz układ planetarny, tym bardziej przekonujemy się, że jest to nie jakaś “kupa gruzu” połączona przypadkowo po prostu siłą grawitacji, ale niezwykle precyzyjny mechanizm, zaprojektowany z matematyczną dokładnością i artyzmem, wyposażony w system chroniący przed niebezpiecznymi wpływami kosmicznymi, tak by na trzeciej planecie od Słońca mogło bez przeszkód zaistnieć i rozkwitnąć cudowne życie.

Kilka dni temu agencje poinformowały o kolejnym odkryciu astronomicznym, które dowodzi, że Układ Słoneczny jest strukturą, która nadal zaskakuje. Odkrycie to ma związek z heliosferą, olbrzymim “kokonem” otaczającym cały Układ Słoneczny i chroniącym go przed szkodliwym oddziaływaniem międzygwiazdowym. Otóż należąca do NASA sonda kosmiczna IBEX zakończyła właśnie pierwszy w historii przegląd granic całej heliosfery. Rejestrując rozkład na niebie energetycznych atomów neutralnych sonda odkryła na granicy heliosfery nieznaną wcześniej strukturę przypominającą potężny pierścień lub wstęgę.

heliosfera

Najdalsze obszary Układu Słonecznego (ryc. ESA)

Czytaj dalej »

Z przyjemnością prezentuję niezwykle ciekawy film pt. “Bóg cudownych dzieł“. To prawdziwy majstersztyk.

W oparciu o znane od dawna fakty oraz najnowsze odkrycia naukowe twórcy filmu i występujący w nim naukowcy w porywający sposób przybliżają niezwykłe dzieła stwórcze. Myślę, że dla osób z otwartym umysłem jest to świetna możliwość znalezienia odpowiedzi na pytania: Czego dowodzi otaczający nas świat? Skąd on się wziął? Czego można się dowiedzieć o Stwórcy z Jego licznych dzieł?

Całość filmu można obejrzeć z tej listy odtwarzania.

Czytaj dalej »

Prowadzone już od czasów Galileusza obserwacje Saturna wzbogaciły się w ostatnich dniach o niezwykle ciekawe odkrycie. Dzięki należącemu do NASA Teleskopowi Spitzera astronomowie odkryli kolejny, olbrzymi pierścień tej przepięknej planety. Było to możliwe dzięki obserwacjom w podczerwieni. Portal Astronomia.pl donosi na temat odkrycia:

Nowy pierścień ma płaszczyznę nachyloną pod kątem 27 stopni do głównej płaszczyzny pierścieni Saturna. Rozpoczyna się w odległości około 6 milionów kilometrów od planety i rozciąga aż do 12 milionów kilometrów. W obszarze pierścienia krąży jeden z księżyców Saturna – Phoebe i prawdopodobnie on jest źródłem materiału, z którego składa się pierścień.

Nowoodkryty pierścień w wizji artysty (rys. NASA/JPL-Caltech/Keck)

Nowoodkryty pierścień w wizji artysty (rys. NASA/JPL-Caltech/Keck)

Czytaj dalej »

Ciekawe wydarzenia na październik przygotowuje Biblijne Towarzystwo Kreacjonistyczne. W Gdańsku i w Poznaniu planowana jest seria prelekcji i dyskusji omawiających temat teorii ewolucji. Głównym gościem konferencji będzie dr Geoff  Barnard, doktor biochemii, wykładowca i pracownik naukowy Instytutu Medycyny Weterynaryjnej przy Uniwersytecie Cambridge. Ponadto będzie można wysłuchać Paula Garnera, geologa i biologa, członka Towarzystwa Geologicznego oraz Biblical Creation Society.

btk

Spotkanie w Poznaniu odbędzie się 16 października (piątek) w Auli AWF przy ul Królowej Jadwigi. W godzinach 18:00 – 21:00 wykładowca dr Geoff  Barnard z Cambridge przedstawi temat “Czego nie wiedział Darwin?”

Natomiast w dniach 19-21 października będzie można wziąć udział w Konferencji Kreacjonistycznej w Gdańsku. Jej hasło brzmi “Ewolucja – nieudowodniona TEORIA”. Oto program wykładów i dyskusji:

Czytaj dalej »

Oskarżenie o prześladowanie to poważna sprawa. Jeszcze poważniej wygląda sprawa, gdy prześladowanymi są nie dysydenci polityczni czy religijni, ale “nieprawomyślni” naukowcy. Problem ten omawia wydana w zeszłym roku książka dra Jerry’ego Bergmana zatytułowana “Slaughter of the Dissidents” (czyli “Rzeź dysydentów” w nawiązaniu do Herodowej rzezi niewiniątek). Pełny tytuł zaopatrzony jest jeszcze w dopisek zdradzający temat książki: “Szokująca prawda o niszczeniu kariery osób wątpiących w teorię Darwina”.

I rzeczywiście. “Rzeź dysydentów” opisuje szczegółowo losy 17 spośród 300 uczonych i nauczycieli akademickich, którzy otwarcie wyrazili swoje wątpliwości na temat neodarwinizmu. Historie te dają czytelnikowi wgląd w skostniałe mechanizmy rządzące oficjalną nauką i pozwalają zrozumieć, dlaczego tak trudno przebić się innym, logiczniejszym, koncepcjom pochodzenia życia.

Książce “Rzeź dysydentów” recenzję poświęciła Marta Cuberbiller w internetowym wydaniu miesięcznika “Idź pod prąd” (31.07.2009). Oto co pisze na jej temat:

Przekonania tych przebadanych przez Bergmana uczonych są bardzo różne. Jedni są kreacjonistami, inni zwolennikami teorii inteligentnego projektu, a jeszcze inni – ewolucjonistami. A łączy ich pogląd, że obserwowanego bogactwa i różnorodności życia nie mógł stworzyć prosty mechanizm wymyślony przez Darwina – dobór naturalny, działający na przypadkowe mutacje. Wszyscy oni wskutek swoich poglądów stali się ofiarami dyskryminacji.

Czytaj dalej »

Darwinizm to nie tylko biologiczna teoria pochodzenia gatunków. Darwinizm to potężna idea, która od 150 lat zapładnia ludzkie umysły swoistym poglądem na miejsce człowieka w przyrodzie, na moralność, na rolę narodzin i śmierci.

Jak daleko sięgają idee Darwina? Czym był “darwinizm społeczny” i jaką rolę odegrał w traktowaniu ludzi z “niższych” klas społecznych i ras? Jakie skutki spowodowała eugenika, czyli “darwinizm stosowany w praktyce”? Czy darwinizm mógł być centralnym aspektem w “naukowym” światopoglądzie nazistowskim?  Jaki wpływ dzisiaj wywiera na stosunek do życia ludzkiego i planowanie rodziny? Czy biologiczny darwinizm jest udowodniony naukowo?

darwins

Na pytania te odpowiada program telewizyjny z 2006 roku “Śmiertelne dziedzictwo darwinizmu” prowadzony przez D. Jamesa Kennedy’ego. Film jest naprawdę rzeczowy i bardzo ciekawy. Można go obejrzeć pod poniższymi linkami:

Śmiertelne dziedzictwo darwinizmu – część 1

Śmiertelne dziedzictwo darwinizmu – część 2

Śmiertelne dziedzictwo darwinizmu – część 3

Czytaj dalej »

Grecki uczony Nikolas Sarris odnalazł niedawno kolejny fragment Kodeksu Synajskiego, uważanego za najstarszy zachowany egzemplarz Biblii – donosi brytyjski The Independent. Bezcenny urywek został odkryty w bibliotece klasztoru świętej Katarzyny na Półwyspie Synaj (Egipt). 

Klasztor świętej Katarzyny w górze Synaj (fot. Wikipedia)

30-letni Sarris znaleziska dokonał zupełnie przypadkowo. Podczas zbierania materiałów do swojej pracy doktorskiej, przeglądał reprinty XVIII-wiecznych książek z biblioteki klasztoru, kiedy jego uwagę przykuł mały fragment pergaminu prześwitujący spod jednej z okładek.  Była to część starożytnego manuskryptu z tekstem greckim użyta jako wzmocnienie oprawy.

Czytaj dalej »

Interesującą wiadomość o nowym odkryciu archeologicznym podał właśnie Izraelski Zarząd Starożytności (IAA). Podczas prac prowadzonych w związku z budową hotelu nad Jeziorem Galilejskim (inaczej Morzem Genezaret lub Tyberiadzkim) natknięto się na pozostałości synagogi żydowskiej datowanej na I wiek n.e.

Odkrycia dokonano w miejscowości Migdal (jakieś 6 km na południowy zachód od Tyberiady) utożsamianej ze starożytną Magdalą (skąd być może wywodziła się Maria Magdalena) oraz ze wspomnianą w ewangeliach okolicą Magadan. Magdala leżała w samym centrum terenu objętego działalnością ewangelizacyjną Jezusa Chrystusa w Galilei, w pobliżu takich miast jak Kafarnaum, Chorazyn, Tyberiada czy Nazaret, gdzie się Jezus wychowywał.

W Mateusza 4:23 można przeczytać, że Jezus ”obchodził całą Galileę, nauczając w ich synagogach i głosząc dobrą nowinę o królestwie”. Podobnie Mateusza 9:35 nadmienia: “Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski, nauczając w ich synagogach i głosząc dobrą nowinę o królestwie”. Nie ulega wątpliwości, że jedną z synagog, w której nauczał była właśnie ta odkryta w Migdal.

iaa_migdal2

Widok z góry - Kliknij by powiększyć. (fot. IAA, wyk. Skyview Company)

Czytaj dalej »

Microcosmos

Ziemia jest oazą życia w przepastnym Wszechświecie. Światła naszych latarek skierowane w kosmos będą przemierzać przez miliony lat niegościnne przestrzenie i nie natkną się na żaden ślad choćby przypominający coś, co tak po prostu życiem nazywamy. Tymczasem na każdym metrze kwadratowym naszej planety tętni ono w najrozmaitszych formach, doskonałych, zachwycających i niezwykłych.

Uwielbiam wieczorem położyć się ze swoim synkiem i przed snem po raz kolejny wspólnie obejrzeć “Microcosmos”. I po raz kolejny dać się zachwycić.

Wiem, wiem, nie jestem specjalistą od pająków, gąsienic, ślimaków i tych wszystkich insektów. I pewnie nie potrafiłbym podać fachowych nazw wszystkich żyjątek z obsady tego genialnego dokumentu, ani nazwać te wszystkie cudownie zaprojektowane odwłoki, czułki i inne odnóża. Ale myślę, że to nie ma znaczenia. Słynny film Jacues’a Perrin’a z 1996 roku widział już chyba każdy i nie wymaga on specjalnej reklamy. Nie znam nikogo, kogo nie rzuciłby na kolana. A przecież nie film rzuca na kolana, lecz pokazana w nim drobna zaledwie cząstka dzieła stwórczego. Nieprawdaż? 

Czytaj dalej »

Starsze wpisy »