Chmura pyłu wulkanicznego zagroziła, ale nie przeszkodziła organizatorom kolejnej Konferencji Kreacjonistycznej, która ma miejsce w trzech miastach Polski od poniedziałku do czwartku. Jej głównym gościem ma być prof. Andrew C. McIntosh z Uniwersytetu w Leeds, który dzielnie zdąża do naszego kraju autobusem. Na wykłady, filmy i dyskusje o ewolucji, inteligentnym projekcie, skamielinach oraz biblijnych i naukowych dowodach stworzenia zaprasza Biblijne Towarzystwo Kreacjonistyczne:
- Gdańsk: 19-20 kwietnia (min. Uniwersytet Gdański, Kosciół przy ul Mennonitów; prof. Andrew McIntosh z Uniwersytetu w Leeds)
- Szczecin: 21 kwietnia (Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny; prof. McIntosh)
- Zielona Góra: 21-22 kwietnia (Uniwersytet Zielonogórski, Wydział Biologii; dr hab. Adam Cenian z PAN, prof. McIntosh)
Szczegółowy program konferencji można znaleźć na stronie BTK.
Osobom, które nie będą mogły osobiście wysłuchać prekecji profesora McIntosha, proponuję zapoznanie się z nagraniem dokumentującym jego udział w zeszłorocznej konferencji w Poznaniu:
Cały film można obejrzeć tutaj.



Relacja z portalu studenckiego z Zielonej Góry:
http://www.uzetka.pl/Jak-powsta%C5%82-swiat-art4671
Dla mnie pozytywne jest to że część ludzi nauki na poważnie bierze pod uwagę projekt i fakt że świat który obserwujemy powstał nie w wyniku jakiegoś ślepego przypadku a świadomego zamysłu. Dzięki temu ludzie przestają powoli postrzegać nurt “kreacjonistyczny” (chociaż ID to nie kreacjonizm sensu stricto) jako staroświecką, śmieszną przestarzałą koncepcję nie mającą wogóle odniesienia do rzeczywistości. To prawda że ID nie wyjaśnia okoliczności powstania świata, nie wskazuje też konkretnego projektanta, jednak nakazuje zastanowić się nad pewną kwestią : Jeżeli widzimy projekt maszyn biologicznych w nanoskali (enzymy, kompleksy replikacyjne, transkrypcyjne, pompy protonowe itp.) to jakie mamy prawo twierdzić że na pewno nie ma projektanta a to wszystko (pomimo że nie mamy pojęcia jak mogło powstać i sami nie umiemy tego zbudować) powstało przypadkiem ?
Oczywiście żeby zobaczyć projekt nie trzeba od razu sięgać do wnętrza komórki – wystarczy rozejrzeć się dookoła…wystarczy tylko chcieć.
Nic dodać nic ująć…