Bardzo ciekawe znalezisko z Jerozolimy przedstawili w niedzielę archeolodzy z Izraelskiego Zarządu Starożytności (IAA). Mały złoty dzwoneczek został znaleziony podczas wykopalisk w kanale ściekowym w starej części miasta. Pochodzi on z okresu Drugiej Świątyni, czyli sprzed około 2000 lat.

Wykonany ze złota dzwonek ma średnicę około 1 centymetra. Przetrwał w stanie nienaruszonym wraz z zawieszą, która niewątpliwie służyła do przeszycia nici i przymocowania do szaty. Znalezisko jest unikatowe, jeszcze nigdy nie udało się archeologom znaleźć takiego przedmiotu pochodzącego z tego okresu.
Ale najbardziej interesujące jest to – jak sugerują odkrywcy Eli Shukron i Ronny Reich – że ów dzwonek może mieć coś wspólnego z izraelskim arcykapłanem usługującym w świątyni w Jerozolimie. Być może był to element jego szaty. Jeśli tak, byłaby to naprawdę wielka sensacja, ponieważ do dziś nie zachowało się nic z wyposażenia tej świątyni i jej kapłanów.
Przedmiot znaleziono w dawnym kanale w pobliżu Muru Zachodniego (lepiej znanego jako Ściana Płaczu), więc w bezpośrednim sąsiedztwie świątyni. Archeolodzy sądzą, że dzwonek zapewne odpadł od szat i potoczył się do kanału, gdy ich właściciel przechodził w pobliżu.
Odkrywcy z IAA wyjaśnili, że takie ozdoby szat miały prawo nosić tylko ważne osobistości. Archeolog Eli Szukron zapytany wprost na konferencji, czy jest to opisany w Biblii dzwonek z szaty arcykapłana , odpowiedział ostrożnie:
Jestem archeologiem i jako profesjonalista muszę być ostrożny, lecz jeśli mówimy o VIP-ach, do tego w Jerozolimie, można się domyślić o kogo nam chodzi.

Rekonstrukcja stroju arcykapłana na podstawie Księgi Wyjścia
Oczywiście bez trudu się domyślamy, kogo ma na myśli Szukron.
Przepisy religijne dane Izraelitom poprzez Mojżesza wyraźnie mówiły o takich dzwoneczkach przyszywanych jedynie do stroju arcykapłana izraelskiego (Nie chodzi – jak podawały błędnie różne źródła – o kapłanów, których było wielu, ale o jednego, naczelnego arcykapłana). Pozostali Żydzi w tamtym czasie mieli obowiązek nosić u skraju swych szat frędzle.
Wzmiankę o dzwoneczkach znaleźć można w Księdze Wyjścia 28:33-35 oraz 39:25, 26, gdzie w opisie niebieskiego płaszcza arcykapłana siedem razy użyto hebrajskiego słowa pa‛amòn. Na brzegu płaszcza przymocowano złote dzwonki na przemian z jabłkami granatu, wykonanymi z niebieskiego włókna oraz purpurowej i szkarłatnej wełny.
Dźwięk dzwonka z daleka oznajmiał obecność arcykapłana i wyróżniał go spośród innych. Chodziło przede wszystkim o to, by arcykapłan przypadkowo nie skalał się ceremonialnie i mógł wykonywać swoje obowiązki w świątyni.
Ponieważ starożytne źródła nie mówią nic, by ktokolwiek inny używał złotych dzwoneczków (nie mówiąc już o tym, że to drogie i niepraktyczne), więc wnioski izraelskich archeologów są dość prawdopodobne. Oczywiście nie można tego stwierdzić z całkowitą pewnością.
Co ciekawe, dzwoneczek wciąż działa i wydaje dźwięk, co Eli Szukron zademonstrował na konferencji. Na poniższym filmie nagranie z dźwiękiem złotego dzwonka sprzed 2000 lat:
Zobacz też:
Źródła: BAR, Erec Israel; zdjęcie: IAA



Zawsze coś fajnego wygrzebiesz:-)))
Dzięki za dobre słowo