Zasady komentowania wpisów (tzw. comments policy):
Niniejsza strona ma formę bloga i jej istotę stanowią wpisy zwane postami. Opcja komentowania wpisów służy do komentowania tych wpisów, czyli zwracania uwagi na plusy i minusy tekstu, ewentualne błędy (np. merytoryczne, redakcyjne), na uzupełnienie informacji i oczywiście podzielenie się swoimi przemyśleniami na temat wpisu lub zawartej tam treści. Z radością przyjmuję każdy komentarz, który wnosi coś do sprawy i z wdzięcznością przyjmuję pozostawiony przez Czytelnika ślad jego obecności. Nie ma tu znaczenia, czy Komentator zgadza się z przesłaniem tekstu lub całego bloga, czy też nie. Ważne, czy zachowuje się w sposób rozsądny i czy szanuje miejsce, na które dobrowolnie wszedł.
Opcja komentowania wpisów nie jest równoznaczna z forum dyskusyjnym, choć czasem w naturalny sposób przybiera formę dyskusji. Bardzo jednak proszę Komentatorów o uwzględnienie tej drobnej różnicy. Na forach dyskusyjnych forumowicze zazwyczaj sami inicjują dyskusję na dowolny, wybrany przez siebie temat, wciągają do dyskusji na różne poboczne wątki, dążą do zwycięstwa w dyskusji na słowa i oczekują od pozostałych dyskutantów rozstrzygania każdego argumentu niezależnie jakiego poziomu i rodzaju byłby to argument. Od tego są fora dyskusyjne. Osoby, które bardzo chcą w taki sposób podyskutować znajdą na bocznym pasku niniejszej strony linki do zbliżonych tematycznie forów dyskusyjnych i mam nadzieję, że znajdą w takich dyskusjach satysfakcję. Jednak autor niniejszej strony do pisania o swoich zainteresowaniach wybrał formę bloga, nie forum. Mam zatem nadzieję, że wchodzący tu Czytelnicy są świadomi, że wchodzą w miejsce tworzone przez kogoś rzeczywistego, gdzie rolą autora nie jest uczestniczenie w dyskusjach ani moderowanie ich (co się oczywiście zdarza, bo czuję się odpowiedzialny za to miejsce), ale pisanie postów. Dlatego sądzę, że Czytelnicy przyjmą ze zrozumieniem, że nie podejmuję każdego podanego przez nich tematu, a zamiast wymagającej czasu moderacji komentarzy i odpowiadania na każdy zarzut, trzymać się będziemy kilku prostych zasad umieszczania komentarzy.
Przede wszystkim chciałbym przypomnieć, że niniejszy blog jest pisany z perspektywy osoby, która uznaje Darwinowską teorię ewolucji za nieudowodnioną i błędną koncepcję, a biblijną relację o stwarzaniu za prawdziwą. Nie znaczy to, że cały blog i każdy post ma tematykę antyewolucyjną lub, że jego celem jest reprezentowanie kreacjonizmu. Blog reprezentuje tylko jego autora. Nie jestem związany z żadnym z towarzystw kreacjonistycznych, zaś zainteresowany Czytelnik znajdzie ich adresy w blogrollu. Moim celem nie jest “obalanie” teorii ewolucji, ale pisanie o różnych ciekawych sprawach w sposób wolny od jej wpływu. To istotna różnica. Proszę o zaakceptowanie tego faktu i nie przypisywanie mi obsesyjnie czegoś, czym się nie zajmuję (na przykład poprzez komentarze w stylu: “i czego to dowodzi?…”, “i to ma być argument?…” albo “wy kreacjoniści…” itp).
Z powyższych względów mogą nie ukazać się lub zostać usunięte: komentarze rażąco odbiegające od tematyki postu pod którym się znajdują, komentarze obraźliwe, chamskie, wulgarne i nieprzyzwoite, zwłaszcza obraźliwe lub prześmiewcze wobec Boga i Biblii oraz tych, którzy w Boga i Biblię wierzą, komentarze jawnie propagujące ateizm, spamowanie linkami (zwłaszcza obcojęzycznymi), wielokrotne umieszczanie podobnych komentarzy pod różnymi postami, komentarze mające charakter skrajnie niepoważny lub wyłącznie szyderczy w stosunku do zamieszczonej w postach treści, komentarze mające wyraźnie charakter zaczepny i prowokujący do sporów i kłótni o słowa, komentarze nazwiązujące do “Latającego Potwora Spaghetti” lub “teorii inteligentnego spadania”, komentarze pisane przez jedną osobę pod różnymi nickami, a także personalne przytyki skierowane w stronę autora bloga (w tym na przykład podważanie decyzji podjętych przez autora na jego własnym blogu lub wręcz negowanie samego celu lub prawa do istnienia tej strony). Krótko mówiąc autor bloga, jako gospodarz tego miejsca, nie będzie tolerował zjawisk opisywanych jako trolling i spam w powszechnie zrozumiałym tych słów znaczeniu.
W skrajnych przypadkach może się zdarzyć, że uzytkownik, który notorycznie i wielokrotnie lekceważy powyższe kryteria komentowania, ewidentnie wykorzystuje opcję komentarzy do trollingu, niestosuje się do moich bezpośrednich uwag lub też szerzy nieprawdziwe i dyskredytujące informacje przeciwko niniejszemu blogowi i jego autorowi w przestrzeni publicznej (np. na innych stronach internetowych, forach, portalach społecznościowych, miniblogach itp.), użytkownik taki może mieć zablokowaną opcję komentowania, czyli tak zwany ban. Ban zostaje zniesiony pół roku od ostatniego niepożądanego zachowania użytkownika.
W książce Stanisława Pagaczewskiego “Misja profesora Gąbki” bohaterowie trafiają do Nasturcji – radosnego miasta kwiatów, którego mieszkańcy odznaczają się taką gościnnością, że przekazują swoim gościom na czas pobytu władzę nad swoim grodem. Do tej pory tylko jeden gość – Debiliusz Rudobrody – perfidnie wykorzystał ten fakt i nie chciał rozstać się z tak pieknym gestem gościnności. Nasturcjanie przepędzili Debiliusza i niezrażeni tym incydentem dalej ufnie powierzali gościom klucze nad swoim pięknym miastem.
Staram się również być życzliwy wobec wszystkich gości tej strony, ufając że wszyscy wchodzący tu mają dobre pobudki. Chyba jednak aż na takie gesty jak Nasturcjan mnie nie stać. Dlatego pozwólcie, że klucze zostaną u gospodarza.
EDIT: Obecnie możliwość komentowania postów automatycznie wyłącza się po 14 dniach od daty ukazania się postu.
Zapraszam do komentowania.


